wtorek, 21 marca 2017

Za co lubię wiosnę?

Hejka!
Co tam u was słychać? U mnie standardowo mało czasu, jednak robię wszystko by być zorganizowana. Pomimo, iż mam sporo nauki fajnie spędziłam ostatnie dni. Najpiękniejsze jest to, że dzisiaj PIERWSZY dzień wiosny. Według mnie każdego cieszy ta wiadomość. Może pogoda nie jest najlepsza, lecz mam nadzieje, że będzie coraz cieplej.



Co lubię w tej porze roku?
  • Na pewno będą to kolory. Na dworze pełno barwnej roślinności. A także do szafy zawitały już u mnie jakieś inne kolory niż czerń czy szarość. Nasz ubiór zaczyna być bardziej kreatywny jeśli chodzi o paletę barw naszych kreacji heh.
  • Zmiana makijażu na bardziej delikatny, a może na lekko zwariowany. Przez jesień i zimę na ustach pojawiały się ciemne szminki, teraz nadchodzi czas na bardziej szalone kolory i to mi się podoba :)
  • Według mnie wiosna to idealna pora nie bieganie, ponieważ nie jest zbyt ciepło. Więc jeśli masz czas, a jeśli chcesz, znajdziesz go, to ubieraj jakieś wygodne buty i w drogę!
  • Wszystko budzi się do życia. Nawet my, ludzie. Mamy więcej energii a dzień wydaje się dłuższy bo później robi się ciemno. Pora na wybudzenie się z zimowego snu. Działajmy!








Jest jeszcze wiele rzeczy które bardzo lubię w tej porze roku, pewnie znalazło by się ich na kolejny post. Chciałabym dowiedzieć się co wam się podoba we wiośnie a może w ogóle za nią nie przepadacie. Mam nadzieje, że podzielicie się opinią w komentarzach. Liczę na was!

                                                                                     Patrycja <3










Wgrywając zdjęcia zauważyłam, że jest ich nawet sporo. Co o nich sądzicie?

sobota, 4 marca 2017

Jak przygotować swoją szafę na wiosne?

Tak więc zaczął się już marzec. Niedługo wiosna, czyli coraz bliżej cieplejszych dni <3 Nie trzeba będzie już nosić tych grubych ubrań, kurtki, czapki, bo wieje. Po prostu marzenie, które już niebawem się spełni! Wiosna to idealny czas na wszelkiego rodzaju porządki, przede wszystkim te w szafie. Może nadszedł wreszcie czas na jakieś zmiany?

1. Najlepiej z początku przemyśleć ile procent tego co masz nosisz. Większości ubrań pewnie nie miałaś/eś okazji założyć. Korzystaj z wszystkiego. Wystarczy odpowiednio je z czymś dopasować.

2. Odnajdź swój własny styl. Nie bój się zdania innych ludzi na temat tego, jak wyglądasz, co masz na sobie, że nosisz coś, co wyszło już z mody. Zakładaj na siebie to, w czym czujesz się sobą, czyli bardzo dobrze.

3.Wyjmij wszystkie ubrania z szafy i posegreguj je według rodzajów – spodnie, koszulki, bluzki, swetry, sukienki, spódnice, itd. To naprawdę ułatwia życie, pomaga szybciej podejmować decyzje. Dzięki temu dowiesz się także, co tak naprawdę masz w swojej garderobie i zaczniesz zwracać na nią uwagę.

4.W jednej grupie ubrań są z reguły te znienawidzone, stare, za małe, za duże i wszelkie tego rodzaju. Pozbądź się ich albo je przerób, coś doszyj, dodaj, odetnij. Z nienoszonej rzeczy może powstać coś rewelacyjnego! Coś zupełnie innego. A po co marnować ubrania/

5.Zanim wybierzesz się na zakupy, przyjrzyj się najnowszym trendom. Będziesz wiedziała za czym najlepiej rozglądać się. Kup coś nowego, może to pozwoli Ci odnaleźć siebie w świecie mody .

6. Zwróć uwagę na dodatki, które wprowadzają cos nowego i zmieniają stylizacje. Takie małe gadżety mają swoją moc.



                                                                       JULIA


















czwartek, 23 lutego 2017

Małe Rzeczy A Cieszą



Czasami takie małe, niby zbytnio nie istotne w naszym życiu sprawy, a mogą naprawdę wiele radości wnieść do codzienności. Ja jestem zdania, iż marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia. Więc to my decydujemy czy uda nam się je zrealizować. Niestety, czasami przeciwności losu przeszkadzają nam jak tylko mogą, lecz nie poddawajmy się. Wiec, że wszystko jest możliwe. Te drobne zrealizowane cele, czynią nas szczęśliwymi ludźmi. 

Jest coś co chcesz zrobić? Przeżyć?...nawet pewne, małe pragnienie? 
Staraj się, rób wszystko aby to spełnić. Może tak jak ja nigdy nie jeździłeś na łyżwach a chcesz spróbować tych sił w tym sporcie. Weź np. przyjaciółkę, mamę...kogokolwiek. Spędź ciekawie czas i realizuj swoje cele. Może to naprawdę śmieszne ale, bardzo cieszyłam się wchodząc na lodowisko po raz pierwszy w moim życiu! Jestem z siebie dumna, bo nie zaliczyłam ani jednego upadku, a nawet poszło mi całkiem nieźle ;)                   

                                                                                               Patrycja           










                                       

Zdjęcia jeszcze z ferii :) Taki zimowy klimacik.

czwartek, 16 lutego 2017

Co u mnie słychać?

                    Hejo! To uczucie kiedy chciałabyś napisać coś o sowich feriach...A tak naprawdę nic nie robiłaś przez bite dwa tygodnie. Nie dawno miałam to wyczekiwane wolne, niestety bardzo szybko mineło, zresztą jak zawsze. Co robiłam ? W sumie nic ciekawego. Głównie spędzałam czas w domu, kombinowałam trochę w kuchni i wypróbowałam kilka naprawdę ciekawych przepisów. Może kiedyś pojawi się na tym blogu jakiś foodbook czy coś takiego. Co myślicie? Starałam się też wykorzystać to, iż mam czas i jak najwięcej ćwiczyłam.





W pierwszym tygodniu spędziłam mile czas z Julia na zakupach i sesji❤. No oczywiście były też wypady na zdjęcia z innymi osobami( bo ja to taki dobry fotograf jestem haha). Jednym z lepszych dni to dzień w którym pojechałam na łyżwy, ponieważ było to takie moje małe marzenie. Widziałam też w kinie bardzo, ale to bardzo dobry film. Nazywał się on ,,Ukryte Piękno". Polecam kazdemu, sparwia że zaczynasz patrzeć na świat w inny sposób. Praktycznie to wszystko. Czyli moje ferie były typowym odpoczynkiem, ale cieszę się bo mam teraz dużo energii do nauki a ona się przyda .



(Zdjęcia są trochę stare hihi)






Jak wam minęły ferie? A może jeszcze one trwają? Jak je spędzacie?

Patrycja